Bidet. Krótka historia „włoskiego” wynalazku

Bidet to jeden z przedmiotów, do których mieszkacy Italii są bardzo przywiązani. Urządzenie służące przede wszystkim do higieny intymnej mocno się wpisało w kulturę tego kraju. Można je znaleźć w każdym włoskim domu, a mała popularność bidetu za granicą  przyczyniła się do rozpowszechnienia przekonania, że jest produktem „made in Italy”.

Francuski szyk

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że przedmiot o podobnej funkcji był używany już w czasach antycznych. Nie od dziś wiadomo, że starożytni Rzymianie dbali o swoje ciało i higienę. Za ich czasów istniały przecież termy, publiczne łaźnie i toalety z prostym systemem kanalizacyjnym.

Starożytne latryny w Ostii
Starożytne latryny w Ostii, autor zdjęcia: AlMare, flickr, CC-BY-SA-2.5

Wszystko jednak wskazuje na to, że bidet jest wynalazkiem sąsiadów Italii. Pojawił się bowiem we Francji u schyłku XVII. Jak przytacza Luciano Spadanuda w książce Storia del bidet. un grande contenitore ideologico (1998), pierwsza wzmianka na jego temat pochodzi z 1726 roku. Są to wspomnienia Renégo Louisa de Voyera, ówczesnego ministra spraw zagranicznych, który często gościł u Markizy De Prie, byłej kochanki pierwszego ministra Francji, Ludwika Henryka Burbona. Podobno pewnego dnia zastał ją w dziwnych okolicznościach: siedzącą okrakiem na stołku w kształcie skrzypiec. Pierwsze bidety miały bowiem kształt krzesła, była to zazwyczaj pięknie ozdobiona misa na trzech lub czterech nogach.

Urządzenie szybko zyskało popularność na francuskich dworach, także wśród rodziny królewskiej, o czym może świadczyć fakt, że sto jego egzemplarzy zainstalowano w pałacu królewskim w Wersalu. Szybko się jednak okazało, że nie są zbyt użyteczne i postanowiono je zdemontować. Sam bidet znalazł zaś szersze zastosowanie w domach towarzyskich i tak się powszechnie kojarzył przez długie lata.

Przedmiot diabła

Do takiej sytuacji bardzo przyczynił się kościół. W XVII wieku, w czasach, gdy samo utrzymanie higieny było uważane za grzech, bidet zyskał miano przeklętego i diabelskiego. Jego użycie wymagało przecież kontaktu z własnym ciałem i dotykania miejsc intymnych.

Bidet w sztuce: Jean Louis Forain (na środku) i Pablo Picasso (po bokach)

Ta antybidetowa polityka kościoła oraz niechęć ludzi do czystości sprawiły, że przez dziesiątki lat urządzenie nie było znane. Dowodem na to może być anegdota, że 1739 roku pewien francuski sprzedawca, który z pewnością nie wiedział, do czego ten przedmiot służy, zamieścił ogłoszenie o… „porcelanowym pokrowcu na skrzypce, opartym na czterech nogach”.

Jak na kucyku

La toilette intime, Louis-Léopold Boilly

Już sama słowo bidet wywodzi się z języka francuskiego. Istnieją co najmniej dwie teorie na temat jej pochodzenia. Najczęściej przytaczana jest ta, która sugeruje, że nazwa wzięła się od pozycji jego użytkowania, która przypomina dosiadanie kucyka (bide).

Druga teoria odnosi się do potencjalnego wynalazcy tego urządzenia – Alphonse’a Bideta, pasjonata hydrauliki, pochodzącego z Val d’Aosta, który wyemigrował do Paryża. Miał on pod koniec XVII wieku przekazać bidet kupcowi mebli rodziny królewskiej – Christophe’owi Des Rosiers’owi, odpowiedzialnego za jego instalację w Wersalu. To właśnie on nazwał urządzenie na cześć jego twórcy.

Pierwszy bidet we Włoszech

Włoska historia bidetu sięga drugiej połowy XVIII wieku, a wszystko za sprawą Marii Karoliny Habsburg, królowej Neapolu, która zażyczyła sobie montażu tego urządzenia w prywatnej toalecie, mając za nic jego skojarzenia z prostytucją. Burbonowie mieli niezwykłe jak na tamte czasy podejście do higieny. W pałacu królewskim w Casercie można było znaleźć łazienkę z prawdziwego zdarzenia, wyposażoną w granitową wannę, marmurowy sedes i właśnie w bidet.

Pierwszy włoski bidet można podziwiać w Casercie

Urządzenie to zyskało więc popularność najpierw w południowej części Półwyspu Apenińskiego, aw Królestwie Obojga Sycylii. Istnieje legenda, że po zjednoczeniu Włoch urzędnicy z północy wezwani do sporządzenia inwentarza dóbr w Casercie nigdy o bidecie nie słyszeli. Gdy znaleźli przez sobą właśnie to urządzenie, zakatalogowali je jako „przedmiot o nieznanym zastosowaniu, w kształcie gitary”.

Wzrost popularności bidetu

Do 1900 roku bidet i inne urządzenia sanitarne zazwyczaj znajdowały się w sypialni. Do czasów rozpowszechnienia się hydrauliki w domach nie wydzielano oddzielnego pomieszczenia na utrzymanie higieny. Sytuacja zmieniła się dopiero w epoce wiktoriańskiej i poza większą dostępnością łazienek, pojawiła się w nich także muszla klozetowa, która zastąpiła trzymany w pokoju nocnik.

Używanie bidetu rozprzestrzeniło się we Włoszech całkiem niedawno, bo dopiero po drugiej wojnie światowej. Dlatego też nie znajdziemy go w publicznych toaletach ani w wiejskich latrynach. Jeszcze w latach 60. XX wieku nierzadkim zjawiskiem w wielkich północnych miastach było wykorzystanie bidetu przez imigrantów do robienia prania czy do mycia stóp. Oczywiste jest, że takie zastosowania były i pewnie nadal są popularne także wśród samych Włochów, choć pewnie niewielu z nich się do tego przyzna. Do innych dziwnych zastosowań przybytku można dołączyć golenie nóg czy … mycie niemowląt i małych dzieci.

Reklama przedstawiająca jedno z zastosowań biletu

Bidet na świecie

Bidety nie cieszą się wielką popularnością na całym świecie, a nawet w samej Europie. Powszechnie używa się ich tylko w Grecji, Albanii, Hiszpanii, a szczególnie właśnie we Włoszech i w Portugalii. W tych krajach ich instalacja była narzucona przez prawo. We Włoszech regulowało ją rozporządzenie ministra zdrowia z 5 lipca 1975 roku, które zakładało, że w każdym mieszkaniu co najmniej jedna łazienka musiała być wyposażona w muszlę klozetową, wannę lub prysznic, zlew oraz bidet. Urządzenie to jest też powszechnie używane w wielu krajach Ameryki Południowej, np. w Paragwaju, Chile, Argentynie czy Urugwaju.

Statystyki wskazują, że Włosi wiodą prym w używaniu bidetu (korzysta z niego aż 97% mieszkańców). Na drugim miejscu plasuje się Portugalia z wynikiem 92%, a na trzecim Francja – 42%. Co ciekawe spośród krajów europejskich najrzadziej bywa on używany w Niemczech (6%) oraz w Wielkiej Brytanii (3%).

***

Bidet jest niewątpliwie wyjątkowym urządzeniem. Choć nie powstał we Włoszech, to dzięki przywiązaniu Włochów oraz powszechnym używaniu, można go nazwać produktem „made in Italy”. Nic więc dziwnego, że tym, którzy wyjeżdżają za granicę, poza pizzą i pastą brakuje właśnie jego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.