Z ziemi włoskiej do Polski: Włosi w Polsce

Kiedy w 2004 roku Polska wstąpiła do Unii Europejskiej, wielu naszych rodaków skorzystało z otwarcia granic i wyemigrowało do krajów Europy Zachodniej, najwięcej do Niemiec, Wielkiej Brytanii i Holandii. Niektórzy z nich zdecydowali się na wyjazd do Włoch. Według statystyk z początku 2016 roku w Italii mieszka 98 tys. Polaków, ale ta liczba wyraźnie zmalała […]

Czytaj dalej...

Jak natura ujarzmia kulturę: trzęsienia ziemi we Włoszech

Ostatnie miesiące były dla Włochów bardzo trudne, a tragedia nadal trwa. Trzęsienia ziemi, które nawiedziły środkową Italię, niemal doszczętnie zniszczyły wiele pięknych miejsc, całych miast, a także zrujnowały mieszkańców – nie tylko finansowo, ale przede wszystkim psychicznie. Włosi mają traumę, panicznie boją się trzęsień ziemi i nie ma im się co dziwić. Niekończące się fale […]

Czytaj dalej...

Franca Viola – kobieta, która zmieniła Włochy

Jako cztery dziewczyny, na dodatek całkowicie i szalenie zakochane w Italii, musimy wreszcie napisać o niezwykłej Sycylijce, która stała się symbolem emancypacji włoskich kobiet. Odwagę i godność Franki Violi podziwiamy już od lat, a dziś chciałybyśmy podzielić się jej historią z naszymi czytelnikami. Mało kto z nas uświadamia sobie, że jeszcze nie tak dawno (w […]

Czytaj dalej...

Femminielli, „trzecia płeć” Neapolu

W kulturze europejskiej, szczególnie w krajach bardzo religijnych, takich jak Włochy, przynajmniej do niedawna binarny podział płci był niekwestionowany. Jednak w wielu innych miejscach na świecie, na przykład w południowej Azji czy w Tajlandii, „trzecia płeć” to odrębna i akceptowalna, a do tego uświęcona tradycją identyfikacja. Co zaskakujące, w niektórych kulturach naszego kontynentu również można […]

Czytaj dalej...

Cimitero delle Fontanelle, czyli historia pewnego cmentarza

Znajdziecie tam rzeczy przeróżne: obrazki i figurki świętych, różańce, medaliki – niezmierzoną kolekcję typowych dewocjonaliów. Zaraz obok leżeć będą rodzinne zdjęcia, pocztówki, biżuteria, a nawet papierosy. Jednak najbardziej wytrawnym i zaskakującym elementem tej „wystawy” są capuzzelle, czyli… nagie czaszki. Mowa o ’O campusanto d’ ’e Funtanelle w Neapolu – miejscu, w którym spotykają się magia […]

Czytaj dalej...

Umarells – czyli o bolońskich „człowieczkach” słów kilka

Myślicie, że o Bolonii wiecie już wszystko? Że znacie świetnie jej sekrety (opisane przez Kasię w osobnym artykule), nieobcy Wam kciuk Neptuna, a na Piazza Maggiore szeptaliście już sekretnie wiele razy? No cóż, nie zna Bolonii ten, kto nie zna umarellsów! To istny symbol tego niezwykłego miasta! A kim oni są? Tego jak zawsze dowiecie się […]

Czytaj dalej...

Kto mieszka we Włoszech? O włoskich Grekach i Albańczykach słów kilka

Kto mieszka we Włoszech? No Włosi, coraz mniej różniący się od siebie językiem i kulturą. Carlo Levi nie mógłby dziś napisać Chrystus zatrzymał się w Eboli, minęły już czasy, kiedy turyńczykowi było bliżej do Francuza niż do Sycylijczyka. Kto jeszcze mieszka we Włoszech? Imigranci z Azji, Afryki i Europy Wschodniej – powiecie – a tymczasowo […]

Czytaj dalej...

Złoty chłopiec: Maradona i Neapol

Historię Włoch tworzą nie tylko Włosi: tak jak w innych krajach nieraz mitem i symbolem narodowym staje się ktoś innej narodowości. Szczególnie często zdarza się to w sporcie, a zwłaszcza w piłce nożnej. Jak wszyscy wiedzą, trwają właśnie Mistrzostwa Europy (z których niestety włoska reprezentacja już odpadła), a fani futbolu na pewno śledzili też Copa […]

Czytaj dalej...

Vespa – włoski cud na dwóch kółkach

Kiedy myślimy o Włoszech, mamy przed oczami nie tylko piękne krajobrazy, sztukę i pyszną kuchnię, lecz także wiele znanych na całym świecie produktów odzieżowych, obuwniczych i motoryzacyjnych. Dziś chciałabym napisać kilka słów o tych ostatnich, a właściwie o jednym z nich –skuterze, który podbił serca ludzi na całym świecie. W tym roku świętowaliśmy jego 70. […]

Czytaj dalej...

Niedźwiedź Wojtek – niezwykły żołnierz spod Monte Cassino

Mam takie wspomnienie z dzieciństwa: ogródek działkowy na warszawskim Okęciu, środek lata i to takiego lata, które Tokarczuk określiłaby chyba mianem lata roku gruszy. Wszystko pachnie upojnie, promienie słoneczne przebijają się przez liście winogron i padają na kartki papieru. Gdzieś w okolicy brzęczy jakiś owad, pora sjesty. Ja, na oko 8-letnia, leżę na brzuchu na […]

Czytaj dalej...