Pocztówka z Quartieri Spagnoli

Idąc rano do biblioteki, schodzę po stromych schodach rione. Drogę zastępuje mi młody rzeźnik. Ubrany jest w biały fartuch z kapturem. Na rękach trzyma małego baranka, którego niesie jak niemowlę do pobliskiego sklepu. Wymieniamy uśmiechy, rzeźnik wygląda jak Pulcinella. Pochłania mnie gwar ulicy: krzyk sprzedawców, przejeżdżające wąskimi ulicami vespy, biegające za piłką dzieci. Tu kupię […]

Czytaj dalej...

Mediolan od zupełnie innej strony, czyli Cimitero Monumentale di Milano

Do Mediolanu turyści napływają tłumnie. Fotografują Duomo i galerię Vittorio Emanuele II, wygrzewają się w parku Indro Montanellego, zwiedzają zamek i podziwiają Łuk Pokoju. Potem włóczą się po znanych uliczkach, podziwiając eleganckie Włoszki i markowo ubranych Włochów (ach, te garnitury!), robią zakupy w europejskiej stolicy mody i delektują się pyszną włoską kuchnią w małych knajpkach […]

Czytaj dalej...

8 sekretów Bolonii

Włoskie miasta można poznawać na wiele sposobów, mimo to większość turystów podąża wydeptanym szlakiem z przewodników, często kupionych jeszcze w Polsce. Chciałabym przybliżyć Wam Bolonię, stolicę Emilii-Romanii, z nieco innej, mniej popularnej perspektywy i zabrać Was w alternatywną podróż po mieście owianym setkami legend. Wszystkie miejsca zebrane w poniższym wpisie można zobaczyć w jeden dzień, […]

Czytaj dalej...

Little Italy – namiastka Włoch w sercu Nowego Jorku

W XIX w. rozpoczęła się wielka fala emigracji Włochów do Stanów Zjednoczonych wywołana przede wszystkim czynnikami finansowymi. Tylko między 1860 a 1880 r. do samego Nowego Jorku wyprowadziło się prawie 70 000 Włochów, a do 1920 r. miasto zamieszkiwało już 391 000 imigrantów z Italii. Więcej było tylko Irlandczyków i Niemców. Trudno się dziwić, że […]

Czytaj dalej...

Miasta Widma

Czy lubicie westerny (albo spaghetti westerny)? Fascynowały was występujące w nich opuszczone miasta, miasta widma (wł. città fantasma)? Mnie bardzo! Jak okazuje się, możemy je znaleźć nie tylko na Dzikim Zachodzie, lecz także w Europie, a szczególnie we Włoszech. Sama kiedyś spędziłam jakiś czas w jednym z takich miejsc… ale o tym za chwilę. W […]

Czytaj dalej...