Curzio Malaparte: Arcywłoch

Istnieją wybitni pisarze, których życie nie jest nawet w połowie tak ciekawe, jak ich książki i czytając ich biografie, możemy poczuć się rozczarowani. Są też pisarze, których powszechnie uznaje się za wzór cnót i postaw obywatelskich i życiowych. Ale najlepiej opisuje się takich twórców, których życiorysy mogłyby być materiałem powieści, mimo że często dokonywali kontrowersyjnych wyborów. Do tej ostatniej grupy należy nasz dzisiejszy bohater: Curzio Malaparte (Kurt Erich Sucker). To przy tym wybitny powieściopisarz, chociaż w Polsce mało znany (mimo że jego najważniejsze książki zostały przetłumaczone), a we Włoszech często pomijany w programach szkolnych czy uniwersyteckich.

Viva Caporetto!

Kurt Erich Suker urodził się w Prato (Toskania) pod sam koniec XIX wieku, w 1898 roku. Spośród włoskich pisarzy wyróżnia go już pochodzenie, na które wskazuje jego prawdziwe nazwisko – jego matka była pochodzącą z Mediolanu Włoszką, a ojciec Niemcem. W Prato uczęszczał do słynnego liceum Cicognini: co ciekawe, do tej samej szkoły kilkadziesiąt lat wcześniej chodził Gabriele D’Annunzio, twórca przez Malapartego jednocześnie nienawidzony i podziwiany, do którego często był i jest porównany przede wszystkim ze względu na charakter i styl życia.

Jako szesnastolatek zdecydował się zaciągnąć się do wojska. W czasie I wojny światowej, walczył w złożonym z włoskich żołnierzy oddziale Legii Cudzoziemskiej, założonym przez wnuka Giuseppe Garibaldiego, Peppina. To właśnie przeżycia z tamtych czasów stały się inspiracją do jego pierwszej książki, Viva Caporetto!. Już w tym pierwszym dziele widać cechy charakterystyczne dla jego pisarstwa – mieszanie fikcji i rzeczywistości oraz opowiadanie historii z wielu punktów widzenia.

Malapartego można by uznać za prekursora gatunku faction, niezwykle popularnego we włoskiej literaturze przełomu XX i XXI wieku. W Viva Caporetto! opisuje między innymi słynny odwrót włoskiego wojska w czasie bitwy, która odbyła się pod tytułowym miasteczkiem. Ze względu na surową krytykę dowództwa to dzieło ukazało się w całości dopiero w 1980 roku.

Ten dekadencki gest

Niedługo po II wojnie światowej Malaparte przystał do faszystów. W 1923 roku wziął udział w Marszu na Rzym, czyli zamachu stanu, w wyniku którego Mussolini przejął władzę we Włoszech. Ciężko powiedzieć, jak szczere było jego przywiązanie do reżimu: z jednej strony poparł Mussoliniego, kiedy ten w 1925 roku na mocy ustawy o uprawnieniach szefa rządu przejął władzę dyktatorską.

Z drugiej strony najsłynniejsze słowa, w których opisywał Duce nie brzmią wcale jak wyznanie wiernego poddanego:

Jego głos jest ciepły, silny, ale delikatny. Głos, który czasem uderza w dziwne, głęboko kobiece tony, ma w sobie coś miękkiego i kobiecego. (…) Ściskał w dłoni różę koloru skóry… Ten wildowski gest, ten gest, w pewnym sensie, byronowski, ten dekadencki gest sprawił, że poczułem się nieswojo. On nie rozumie znaczenia, sensu, tego gestu i tej róży. W dniu, w którym zostanie rozstrzelany,, chciałbym tam być, aby wsunąć różę w jego skurczoną dłoń. Nie, żeby go obrazić czy okazać brak szacunku, nie. Nie chciałbym lekceważyć zmarłych.

Warto także zauważyć, że w tych latach do Partii Faszystowskiej zapisywało się wielu intelektualistów, którzy w późniejszych latach przeszli na nieraz skrajnie antyfaszystowskie pozycje. Można wśród nich wymienić Elia Vittoriniego.

Wygnanie

W 1933 roku Malaparte został wyrzucony z partii i zesłany na wygnanie na wyspę Lipari. Sam pisarz po wojnie lubił podkreślać, że to kara za jego antyfaszyzm. To prawda, ale nie do końca – oficjalnym powodem wygnania były pomówienia względem ważnego funkcjonariusza rządowego, Itala Balba. Poza tym, pisarz mógł dosyć szybko wrócić do życia publicznego dzięki interwencji swojego bliskiego przyjaciela Galeazza Ciana, ministra spraw zagranicznych i równocześnie zięcia Mussoliniego.

Casa Malaparte

Po powrocie Malaparte zdecydował się wybudować na Capri willę, Casa Malaparte, o której mówił “dom taki jak ja”. Często jest ona porównana do wybudowanego przez Gabriela D’Annunzia nad jeziorem Garda kompleksu Vittoriale degli italiani. Casa Malaparte często jest chwalona jako budynek świetnie wpisujący się w naturalny krajobraz wyspy, a równocześnie bardzo nowoczesny. Co ciekawe, pisarz w swoim testamencie przeznaczył willę na dom gościnny dla chińskich artystów w celu wzmocnienia relacji kulturowych między Wschodem a Zachodem. Jednak jego spadkobiercom nie podobał się ten pomysł i obecnie dom na Capri jest całkowicie zamknięty dla publiczności.

Kaputt

W czasie II wojny światowej Malaparte został – jako żołnierz w stanie spoczynku – powołany do wojska i wysłany na front grecki. Później pracował jako korespondent wojenny dla “Corriere della sera”. To właśnie w tym okresie przebywał między innymi w okupowanej Warszawie oraz w Rumunii, a te przeżycia stały się inspiracją dla jego najsłynniejszej książki, Kaputt (1944: pierwsze polskie wydanie ukazało się w 1962 roku w tłumaczeniu Barbary Sieroszewskiej, jednak wiele fragmentów zostało ocenzurowanych i ukazały się dopiero w wydaniu z 2000 roku, przełożone przez Joannę Ugniewską).

W Kaputt Curzio Malaparte miesza i przeplata: języki (włoski, niemiecki, francuski, jidysz, polski), opisy wojennego okrucieństwa (szczególnie przejmujące są te dotyczące warszawskiego getta oraz pogromu w Jassach w Rumunii, a warto zaznaczyć, że włoski pisarz przedstawił jedne z pierwszych opisów tych wydarzeń) z przedstawianiem życia włoskich oraz niemieckich oficjeli i dyplomatów, a przede wszystkim zdarzenia faktyczne z fikcją.

Poszczególne epizody książki są luźno ze sobą powiązane pod względem fabularnym (dlatego ciężko zgodzić się z jej klasyfikacją jako powieści historycznej), spojone ramą narracyjną złożoną z opisów śmierci – przypominającej śmierć męczeńską – różnych zwierząt. Kaputt pozostaje jedną z najlepszych, najoryginalniejszych i najbardziej przejmujących książek o II wojnie światowej.

Skóra

Kolejnym dziełem Curzia, w którym – przynajmniej moim zdaniem – przeszedł samego siebie. jest La pelle (Skóra, 1949, w Polsce ukazała się dopiero w 1998 roku w przekładzie Jarosława Mikołajewskiego). To opowieść o okresie,  wydawałoby się, nie aż tak tragicznym, to znaczy o okupacji Neapolu przez armię amerykańską pod sam koniec II wojny światowej. A jednak włoski pisarz stwierdza, że “były to dni dżumy w Neapolu”.

W wyniszczonym wojną mieście wszystko jest na sprzedaż: jedne z najbardziej przejmujących momentów książki to fragment, w którym jeden z żołnierzy porównuje ceny nieletnich prostytutek do cen mięsa na czarnym rynku oraz absurdalna i surrealistyczna scena jedzenia syreny (czy też ryby przypominającej młodą dziewczynę). Malaparte widział zniszczony moralnie Neapol jako symbol całego kraju i kontynentu: “Przeznaczeniem całej Europy jest stać się jak Neapol”.

W Skórze jeszcze śmielej niż w Kaputt Malaparte miesza zdarzenia zupełnie nieprawdopodobne z faktami historycznymi, przedstawiając coś w rodzaju galerii okropności wojny. Przede wszystkim ze względu na tę książkę można go uznać za prekursora współczesnych gatunków takich jak dziennikarstwo gonzo, faction czy new journalism. Wiele osób wskazuje też na Skórę jako na możliwe źródło inspiracji dla Roberta Saviana, szczególnie dla jego pierwszej książki, Gomorry: podobnie jak Malaparte, współczesny pisarz przedstawia Neapol jako zdemoralizowane miasto, serię okropieństw, pokazaną przy tym z bardzo specyficznego i osobistego punktu widzenia.

Lata powojenne

Po wojnie Malaparte przeprowadził się do Paryża i jak się zdaje zmienił, czy też zrewidował swoje poglądy, zbliżając się do Włoskiej Partii Komunistycznej, chociaż ze względu na jego przeszłość przez wiele lat odmawiano mu zostania jej członkiem. Togliatti (którego Malaparte znał od wielu lat) zgodził się na to dopiero tuż przed śmiercią pisarza.

u RadziecW 1957 roku Malaparte wyjechał jako dziennikarz do Związkkiego i do Chin, gdzie rozmawiał między innymi z Mao Tse-tungiem. Musiał jednak przedwcześnie wrócić do Włoch ze względu na postępującą chorobę płuc. Zmarł niedługo później w szpitalu w Rzymie. Znana jest historia jego nawrócenia na katolicyzm (był wychowany jako protestant) na łożu śmierci.

Curzio Malaparte jest obok Gabriele D’Annunzia jedną z najbardziej fascynujących i pełnych sprzeczności postaci w historii literatury włoskiej: bawidamek i dandys, który nawrócił się na katolicyzm, faszysta i komunista, przyjaciel faszystowskich oficjeli i równocześnie antynazista. Jego książki pozostają fascynującym i przejmującym zapisem czasów II wojny światowej, jak również przykładem mistrzowsko prowadzonej, nowatorskiej i eksperymentalnej narracji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.