Domenica Delle Palme – Niedziela Palmowa we Włoszech

Niedziela Palmowa to niewątpliwie barwne i wesołe święto. Kolorowe, zdobne albo i bardzo skromne palemki wznoszone są w górę we wszystkich krajach zamieszkiwanych przez chrześcijan. Obchody mają być radosne – w powietrzu czuć już wiosnę, a równo za tydzień wypada Wielkanoc, dla wyznawców wielu odłamów tej religii to najważniejsze i najbardziej optymistyczne święto.

Także we Włoszech Domenica delle Palme to wydarzenie warte uwagi, dlatego jeśli jesteście akurat w Bel Paese, sprawdźcie, czy w Waszej okolicy z tej okazji nie dzieje się nic ciekawego. Jak to na naszym ukochanym Półwyspie Apenińskim bywa, tradycji jest wiele, każdy region ma swoje, a jedna bardziej niezwykła od drugiej. Jesteście gotowi na szybki ranking najciekawszych włoskich zwyczajów związanych z Niedzielą Palmową? Zaczynamy!

I rami benedetti

Włoskie palemki są dużo bardziej tradycyjne niż te polskie, co wynika przede wszystkim z uwarunkowań klimatycznych. Mają one przypominać o triumfalnym wjeździe Jezusa do Jerozolimy, kiedy to tłum wznosił na jego cześć gałązki drzew palmowych i oliwnych. Obie te rośliny w Polsce są jednak niespotykane – zupełnie inaczej niż Italii. Włosi, zwłaszcza z południa, do tej pory chętnie tworzą świąteczne palemki, czyli i rami benedetti, z drzewek oliwnych. Właśnie tym oliwnym palemkom przede wszystkim przypisuje się cudowne czy wręcz magiczne właściwości. Roślina jest uważana za symbol pokoju i ma się kojarzyć z dobrą nowiną, która obiegnie świat podczas Wielkanocy.

Parmureli – z Ligurii do Watykanu

Jednak i we Włoszech nie wszędzie łatwo o drzewka oliwne i palmowe. Ale i z tym kreatywni Włosi dali sobie radę. W Ligurii, a konkretnie w Bordighera i Sanremo, na tę okazję wyplatane są specjalne palemki zwane Parmureli. Te żółte, czasem zielono-żółte prawdziwe arcydzieła zachwycają cały świat na tyle, że co roku (ponoć już od 1586 r.) goszczą podczas Niedzieli Palmowej w Watykanie. Tajemnica misternych splotów jest przekazywana przez mieszkańców z pokolenia na pokolenie. Jeśli chcecie przeczytać więcej o Parmureli, to polecamy artykuł na italiomondo.

https://www.instagram.com/p/BgvVZ0lF_5W/?tagged=domenicadellepalme

Otwierane drzwi do raju

Niezwykłe są także obchody Niedzieli Palmowej w Asyżu, gdzie tradycyjnie przez miasto przechodzi procesja, w której biorą udział wierni z różnych parafii. Zanim wejdą oni jednak do kościoła, trzykrotnie pukają w jego drzwi, co ma sugerować pukanie do drzwi do raju – zamkniętych przez Adama i Ewę, lecz ponownie otwartych dzięki poświęceniu Chrystusa.

To jednak nie koniec tamtejszych obchodów. Palemki wykorzystane podczas pochodu są bowiem później palone w wielkim ognisku, z którego popiół zostanie wykorzystany w nadchodzącym roku podczas środy popielcowej.

Procesje w wielu regionach

Także w Kalabrii z okazji święta odbywają się procesje, podczas których mieszkańcy noszą kukły przedstawiające postaci kobiece ozdobione kwiatami, obłożone często suszonymi owocami i innymi przysmakami. Ma być pięknie i kolorowo!

W Gangi na Sycylii obchody zaczynają się już o 7 rano i trwają przez cały dzień wedle ściśle określonego przed laty harmonogramu. Jedną z tradycji jest tzw. processione dei tamburinaria, czyli pochód mężczyzn grających na bębenkach.

Tylko dla zakochanych

W Basilicacie zaś, a konkretnie w miejscowości Montescaglioso, Niedziela Palmowa to szczególny dzień dla narzeczonych. Według dawnej tradycji na palemkach zawieszało się tam prezenty dla ukochanej – głównie biżuterię. Zwyczaj ten już zanika, jednak wciąż w jednym z kościołów po mszy świętej odbywa się tego dnia specjalna procesja par, które w ciągu nadchodzącego roku planują ślub.

Niecodzienny zwyczaj panuje także na Elbie, gdzie z okazji Niedzieli Palmowej zakochani wypiekają specjalne desery dla swoich wybranek. Panowie z samego rana powinni udać się do swojej ukochanej, oferując jej miłość i ceremito (w niektórych wersjach cerimito), czyli bułeczkę o dość fallicznym kształcie. Jeśli dziewczyna odwzajemnia uczucie, w Wielkanoc sama przynosi podarek dla chłopaka – „kobiecą” wersję deseru, zwaną sportellą, czyli nieco podłużną bułeczkę z dziurką w środku.

Sportella

W wielkanocny poniedziałek zakochani mogą razem skonsumować wypieki dowodzące ich wielkiej miłości (Wy, jeśli chcecie, w Wielkanoc możecie się raczyć domowej roboty colombą, o której Kasia pisała tutaj).

Jadalne palemki?

Tymczasem w miejscowości Scalea w Kalabrii palemki ozdabiane są… serem! Trzeba przyznać, że to prawdziwie urocza tradycja! Mieszkańcy wieszają na swoich gałązkach oliwnych malutkie przysmaki lokalnej produkcji, którymi mogą się raczyć po mszy. Sery te zwane są cacciocavalli.

To oczywiście nie koniec kulinarnych zwyczajów, mówimy wszak o Włoszech! W całym kraju panowała niegdyś tradycja tworzenia specjalnych palemek, na których zawieszano suszone i świeże owoce, kasztany i kolorowe wstążki. Miały one cieszyć nie tylko oko, ale i podniebienie!

***

Tradycji związanych z Niedzielą Palmową we Włoszech nie brakuje, opisałyśmy Wam tylko niektóre z nich, nam samym wydające się najciekawsze. A czy Wy macie jakąś ulubioną tradycję związaną z tym dniem? A może sami mieliście okazję uczestniczyć w jakichś niezwykłych obchodach w Bel Paese?

Procesja w Pozzomaggiore, na Sardynii. Autor zdjęcia: Davide Meloni, flickr, CC BY-SA 2.0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *