Oblicze kobiet w kinematografii. Wywiad z Albą Rohrwacher

Siódmego grudnia do polskich kin wchodzi Nadmiar łaski, a kilka miesięcy później Szczęśliwy Lazzaro, dwa włoskie filmy różnych reżyserów, które jednak mają ze sobą coś wspólnego. W obu gra Alba Rohrwacher, którą ostatnio można podziwiać w najważniejszych włoskich produkcjach. Z tej okazji przeprowadziłyśmy wywiad z aktorką i podpytałyśmy ją o pracę nad najnowszymi projektami i nie tylko.

Alba przyszła na świat we Florencji, a wychowała się w Umbrii. Jest uważana za jedną z najzdolniejszych włoskich aktorek młodego pokolenia. Ma na swoim koncie wiele nagród, wśród których można wymienić statuetki Davida di Donatello, Nastro d’argento, Ciak d’oro, Coppa Volpi czy Premi Pasinetti. Dla aktorstwa Alba rzuciła medycynę, a na dużym ekranie debiutowała w 2004 roku w filmie Carla Mazzacuratiego L’amore ritrovato, w którym grała obok Stefana Accorsiego. Szybko trafiła do czołówki najbardziej rozchwytywanych włoskich aktorek. Jej role są zwykle bardzo złożone i nieoczywiste, co sprawia, że Albę łatwo dostrzec w każdym filmie.  Jej młodszą siostrą jest równie znana reżyserka, Alice Rohrwacher.

Kadr z filmu Nadmiar łaski, Aurora films

Droga Albo, grałaś w wielu włoskich produkcjach znanych na całym świecie. Można Cię było podziwiać m.in. w Mój brat jest jedynakiem (reż. Daniele Luchetti, 2007), Cichym chaosie (reż. Antonello Grimaldi, 2008), Jestem miłością (reż. Luca Guadagnino, 2009), Cudach (reż. Alice Rohrwacher, 2014) czy w Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie (reż. Paolo Genovese, 2016). Jak ci się wydaje, która z ról była Ci najbliższa?

Wszystkie były mi bliskie na swój sposób. Każdy film, a zwłaszcza każdy reżyser, wiele mnie nauczył.

A które role były wymagające dla Ciebie jako aktorki?

Nie mam pojęcia. Każdy film niesie ze sobą zarówno trudy, jak i piękne chwile.

W tym roku wyszły aż trzy filmy z Twoim udziałem. To musiał być dla Ciebie bardzo intensywny okres?

Rzeczywiście pracowałam bardzo dużo w 2017 roku!

I to zostało docenione. Twoje role bardzo się wyróżniają. Ostatnio możemy Cię oglądać w Mojej córce (reż. Laura Bispuri, 2018), Nadmiarze łaski (reż. Gianni Zanasi, 2018) i Szczęśliwym Lazzarze (reż. Alice Rohrwacher, 2018). Za rolę dorosłej Antonii zostałaś nominowana do tzw. Europejskich Oscarów. W tej samej kategorii nominowana została także polska aktorka, Joanna Kulig, za rolę w Zimnej wojnie Pawła Pawlikowskiego. Wracając do tematu: mogłabyś nam opowiedzieć trochę o Szczęśliwym Lazzarze? Kim jest grana przez Ciebie Antonia?

Szczęśliwy Lazzaro przedstawia historię postaci, która podróżuje w czasie. To film opowiadający o przeobrażeniu się wsi w miasteczko zamieszkałe przez grupę prostych ludzi. Antonia pochodzi z takiej właśnie rodziny i jest jedyną osobą, która zauważa cud, który się wydarza. To postać, do której jestem szczególnie przywiązana.

Kadr z filmu Szczęśliwy Lazzaro, Aurora films

Jesteś aktorką rozpoznawalną na arenie międzynarodowej. Chciałabyś grać więcej w zagranicznych produkcjach?

Pracowałam we Francji, w Niemczech, Austrii i Belgii i za każdym razem podobała mi się konfrontacja z różnymi kinematografiami.

Rzeczywiście dużo grasz w Europie. A co myślisz o karierze w Hollywood? Często bywasz porównywana do Tildy Swinton. Widzisz podobieństwo?

Zobaczymy! Podziwiam Tildę, a w Jestem miłością Luki Guadagnina wcielałam się w postać jej córki. Bardzo mi się podobało.

Tilda i Alba na planie Jestem miłością

Często współpracujesz z reżyserkami. Pracowałaś z Emmą Dante, Laurą Bispuri, no i oczywiście z Twoją siostrą – Alice. Czy zauważasz jakąś różnicę między współpracą z reżyserami płci żeńskiej i męskiej?

Ciężko jest mi odróżnić reżyserów od reżyserek i znaleźć cechy szczególne, które by ich podporządkowały do kategorii. Każdy reżyser to inny świat sam w sobie. Na pewno z kobietami, z którymi do tej pory współpracowałam, czułam ogromne porozumienie i solidarność.

A jak się współpracuje z reżyserami-pisarzami? W tym roku wyszedł także serial telewizyjny Cud. Tajemnica krwawych łez w reżyserii Niccolò Ammanitiego (autora takich książek jak: Nie boję się, Zabiorę Cię ze sobą czy Ostatni sylwester ludzkości). Wcielasz się tam w rolę Sandry Roversi.

Ten serial jest pierwszym doświadczeniem Niccolò w roli reżysera. Kiedy przeczytałam scenariusz, nie mogłam wyjść z podziwu. To bardzo wizjonerska i zaskakująca historia. Współpraca z reżyserem-pisarzem jest ciekawym doświadczeniem, choć wymaga też dużego nakładu pracy. Nadążanie za jego wizją, która powstała najpierw na papierze, sprawienie, by stała się wiarygodna i żywa, to coś niesamowitego.

Pewnie wiele osób Cię o to pyta, ale mogłabyś nam zdradzić, jak Ci się pracuje z Twoją siostrą? Obie jesteście wielkimi i zupełnie niezależnymi artystkami. Nakręciłyście już wspólnie Cuda i De Djess

…i Szczęśliwego  Lazzara! Z Alice pracuje się nam wspaniale! Wzajemne zaufanie, które nas łączy, bardzo ułatwia pracę i sprawia, że proces twórczy jest płynny.

Mamy wrażenie, że często grasz podobne postaci: kobietę z jednej strony bardzo delikatną, a z drugiej silną, przechodzącą przez coś w rodzaju kryzysu. Jak Ci się wydaje?

Nie mam pojęcia.

Kadr z filmu Nadmiar łaski, Aurora films

Także główna bohaterka Nadmiaru łaski, Lucia, jest silną kobietą. Jest coś w Lucii, co Cię przekonało do zagrania tej roli? Jakbyś zinterpretowała jej postać? Jakie, Twoim zdaniem, niesie przesłanie?

Lucia jest piękną i wielobarwną postacią. Kiedy przeczytałam scenariusz, od razu się do niej przywiązałam.

A co w szczególności spodobało Ci się w tej postaci? Jej racjonalność, a może niecodzienna niewinność?

Jej niezdarność, niezamierzone bycie zabawną, a zarazem jej nieugiętość i godność.

Kadr z filmu Nadmiar łaski, Aurora films

Jaka była Twoja pierwsza reakcja po przeczytaniu scenariusza?

Pomysł wydał mi się dziwny, na swój sposób szalony. Bawił mnie i poruszył.

W filmie obok Ciebie pojawiają się takie wielkie nazwiska jak Elio Germano, narzeczony Lucii, Giuseppe Battiston czy Teco Celio. Jak wspominasz współpracę z nimi i oczywiście z reżyserem – Giannim Zanasim?

Praca z Elio to sama przyjemność, znamy się od dawna i pracowaliśmy razem już wiele razy. Tak samo z Giuseppe. To wielcy aktorzy i wspaniali przyjaciele, a tworzenie z nimi postaci to dla mnie wielki zaszczyt. Współpraca z Giannim była bardzo zabawna. Mieliśmy bardzo jasną wizję postaci Lucii i zawsze się ze sobą zgadzaliśmy co do jej reakcji na różne sytuacje. Podziwiam lekkość i ironię Gianniego, a także jego wiarę w kino.

Alba i Elio w Nadmiarze łaski, Aurora films

 Główna bohaterka Nadmiaru łaski widzi Matkę Boską. Czy według Ciebie film ma jakieś przesłanie religijne? A może Lucia mogła zobaczyć kogokolwiek?

Lucia mierzy się z częścią siebie, którą ignorowała przez całe swoje życie. Matka Boska może więc być także jej świadomością.

Sugerujesz, że Lucia chciała coś wyprzeć ze swojej świadomości? Co to by mogło być? Niewinność?

Być może.

Główni bohaterowie Nadmiaru łaski to silne kobiety: Matka Boska, Lucia, jej córka Rosa. Rzadko widzi się tyle mocnych żeńskich charakterów w filmie o tematyce religijnej. Dlaczego uwaga skupia się tu na kobietach, a nie mężczyznach?

I słusznie! Gianni Zanasi postanowił opowiedzieć historię postaci żeńskich, zapewne dlatego, że wydały mu się bardzo podobne, a może po prostu był ciekawy, gdzie go to zaprowadzi?

Alba, Hadas Yaron i Gianni Zanasi na planie Nadmiaru łaski, Aurora films

Matka Boska z Nadmiaru łaski bardzo się różni od biblijnej. Jest silna, uparta, nie waha się użyć przemocy, aby osiągnąć swój cel. Czy uważasz, że to reinterpretacja postaci biblijnej? Matka Boska naszych czasów?

To postać nieugięta, surowa, ironiczna. Tworzą z Lucią jedność, jedna żyje oddechem drugiej. Gianni nie chciał odtworzyć postaci biblijnej ani też nakręcić filmu religijnego. Ta postać, która objawia się Lucii, ma związek z jej dzieciństwem, okresem, w którym potrafiła jeszcze wierzyć przede wszystkim w siebie.

Początkowo główna bohaterka myśli, że Matka Boska jest imigrantką. Uważasz, że autorzy scenariusza chcieli w ten sposób nawiązać do obecnego kryzysu imigracyjnego?

Pewnie musielibyśmy ich o to zapytać, ale jeśli zbawiciel pojawiłby się w dzisiejszych czasach, to mógłby być właśnie imigrantem. Wystawiałoby to na próbę nasz świat pozbawiony podstawowych wartości.

Kadr z filmu Nadmiar łaski, Aurora films

Mocną stroną tego filmu jest świetna gra aktorska. Potrafisz wejść nawet w bardzo trudną postać i grasz całym ciałem. W Nadmiarze łaski pojawiają się sceny bardzo wymagające, w których walczysz z niewidzialną dla innych Matką Boską. W jaki sposób przygotowujesz się do scen? Jak przygotowywałaś się w tym przypadku?

Uwielbiam grać ciałem! Kocham ten zawód, ponieważ umożliwia wejście w rolę różnych postaci i wczucie się w ich ciała. Jeśli chodzi o rolę Lucii, kręciliśmy próby scen konfrontacji z Matką Boską, a później trochę improwizowałam.

Świetnie sobie poradziłaś. Chciałybyśmy jeszcze spytać o współpracę z polskimi artystami. Jak wspominasz współpracę z Kasią Smutniak na planie Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie?

Praca z Kasią to coś fantastycznego i miejmy nadzieję, że szybko ponownie spotkamy się na planie filmowym.

Kadr z filmu Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie, w którym Alba gra wraz z Kasią Smutniak; Aurora films

I ostatnie pytanie. Czy mogłabyś nam zdradzić coś o przyszłych planach?

Obecnie pracuję nad paroma projektami, ale niestety nie mogę powiedzieć nic więcej.

Albo, bardzo Ci dziękujemy za wywiad. To była dla nas ogromna przyjemność. Życzymy Ci wszystkiego najlepszego i wielu nagród na różnych festiwalach. Powodzenia!

I ja bardzo dziękuję. Dzięki za życzenia.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.