O tym, jak zakochałam się w Bolonii

Pamiętacie, jak napisałam artykuł o pięciu moich ulubionych miastach? Zastanawiałam się, czy wstawić tam Bolonię, ale uznałam, że nie za wiele mogę o niej powiedzieć, poza tym, że kilkudniowy pobyt bardzo mi się podobał. Teraz mieszkam tu już od września i Bolonia, przez mieszkańców i studentów czule skracana do Bo lub Bolo, wskoczyła na pierwsze […]

Czytaj dalej...