„Kino potrzebuje zaangażowania”. Rozmowa z Pietrem Marcellem, reżyserem filmu „Martin Eden”.

„Martin Eden to postać, która traci kontrolę – nad własnym sukcesem, życiem, relacjami. Ponieważ zrywa ze swoją przeszłością i odwraca się od swoich korzeni, nie ma już nic do opowiedzenia. Staje się ofiarą przemysłu kultury. Młody bohater podoba nam się, dopóki walczy o swoje wykształcenie. Gdy jednak osiąga sukces – wyczerpuje się jako postać i […]

Czytaj dalej...

Podróż do serca miasta – o Neapolu Ferzana Özpetka (i moim)

Na pytanie: „A czy tam jest w ogóle bezpiecznie?”, które pada nad wyraz często, odpowiadam zawsze szerokim uśmiechem. Prawda jest taka, że dwa razy bałam się w Neapolu. Pierwsza sytuacja wydarzyła się wieczorem. Siedziałam akurat w Caffè Arabo przy Piazza Bellini, gdy ktoś zaczął w lokal rzucać butelkami. Druga sytuacja była wydarzeniem na granicy jawy […]

Czytaj dalej...

Cimitero delle Fontanelle, czyli historia pewnego cmentarza

Znajdziecie tam rzeczy przeróżne: obrazki i figurki świętych, różańce, medaliki – niezmierzoną kolekcję typowych dewocjonaliów. Zaraz obok leżeć będą rodzinne zdjęcia, pocztówki, biżuteria, a nawet papierosy. Jednak najbardziej wytrawnym i zaskakującym elementem tej „wystawy” są capuzzelle, czyli… nagie czaszki. Mowa o ’O campusanto d’ ’e Funtanelle w Neapolu – miejscu, w którym spotykają się magia […]

Czytaj dalej...

Pocztówka z Quartieri Spagnoli

Idąc rano do biblioteki, schodzę po stromych schodach rione. Drogę zastępuje mi młody rzeźnik. Ubrany jest w biały fartuch z kapturem. Na rękach trzyma małego baranka, którego niesie jak niemowlę do pobliskiego sklepu. Wymieniamy uśmiechy, rzeźnik wygląda jak Pulcinella. Pochłania mnie gwar ulicy: krzyk sprzedawców, przejeżdżające wąskimi ulicami vespy, biegające za piłką dzieci. Tu kupię […]

Czytaj dalej...

O kompozytorze, który wyrzekł się muzyki

Czy Alberto Savinio jest twórcą zapomnianym? Cóż, wierzę głęboko, że mimo upływu lat, pozostaje jednak twórcą wciąż nieodkrytym, być może wciąż zbyt trudnym i zbyt wszechstronnym, by móc trafić bezpośrednio do szerszej publiczności. Nikt jednak nie pragnął tak bardzo jak Savinio wejść z odbiorcą w dialog. Twórca nieustannie poszukiwał swojego „czytelnika niepowierzchownego”, który nie tylko […]

Czytaj dalej...

Superman, czyli historia pewnego rękopisu

Mija rok od mojej podróży do Rzymu, podróży wyjątkowej, do której wciąż wracam myślami i którą, podejrzewam, jako miłośniczka literatury, wspominać będę do końca życia. W kwietniu 2015 roku udałam się do Wiecznego Miasta nie po to, by po raz kolejny zanurzyć się w jego architekturze, spacerować wąskimi uliczkami Zatybrza, czy też, tradycyjnie, wyruszyć na […]

Czytaj dalej...

Elena Ferrante – autor (nie)istniejący

„Kim jest Elena Ferrante?” to pytanie, na które tysiące czytelników z całego świata stara się odpowiedzieć, sięgając po Genialną przyjaciółkę. Poszukiwanie autora nieistniejącego i, w domyśle, w pełni ujawniającego się w swoich powieściach, stało się przyczynkiem do narodzin nowej literackiej jednostki chorobowej (Ferrante fever, czyli gorączki Ferrante) i… świetnym posunięciem marketingowym. O pisarce wiadomo bowiem […]

Czytaj dalej...