Matera: gdzie mówią kamienie

Bazylikata (tradycyjnie zwana Lukanią) jest jednym z najmniejszych regionów Włoch, ale wcale nie najmniej interesującym. Najsłynniejszym jej zakątkiem jest z pewnością stolica jednej z dwóch prowincji, Matera. Znane na całym świecie „Sassi di Matera”, czyli unikatowe domy drążone w skale, zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Unesco w 1993 roku.

Trochę historii

Uważa się, że Matera jest jednym z najstarszych do dziś zamieszkanych miast na świecie, obok takich miejsc jak Damaszek czy Jerozolima. Znaleziono dowody wskazujące, że ludzie byli obecni na tym terenie już 10 tysięcy lat temu, a pierwsze stałe osady zaczęły tam powstawać w neolityku. Po raz pierwszy nazwa „Sasso” (dosłownie: kamień) pojawia się w dokumencie z 1204 roku.

Widok na Sassi di Matera z groty w parku Murgia Materana; źródło: Maryn ve, CC BY-SA 4.0

Każda z epok i z grup zamieszkujących Materę zostawiła swój ślad: w IX-XI wieku powstał zarys urbanistyczny miasta, w XI-XIII wieku zamieszkiwali je Normanowie, którzy wybudowali fortyfikacje, w mieście znajdziemy też wiele budowli renesansowych i barokowych.

Wspaniała historia Sassi di Matera zakończyła się w latach 60.: wielu mieszkańców żyło w tragicznych warunkach sanitarnych, o czym pisał między innymi Carlo Levi w słynnej książce Chrystus zatrzymał się w Eboli. Zapadła decyzja o przesiedleniu wszystkich do nowych budynków. Wydawało się, że to miejsce zostało stracone na zawsze, gdyż po zakończeniu ewakuacji nie podjęto żadnych kroków w celu konserwacji czy renowacji niezwykłych domów.

Żródło: Mboesch, CC BY-SA 4.

Pochodzący z Matery Francesco i Antonio Foschini w jednym z artykułów na stronie www.sassiweb.it wspominają: „Nawet osoby z pokoleń, które jeszcze tam mieszkały, nie chciały już tam postawić stopy. Na przykład nasz pradziadek, (urodzony w 1897 roku i zmarły w 1991 roku) wrócił tam tylko raz po przeprowadzce w 1962 roku, mimo że przez całe życie pozostał w Materze. Nasi dziadkowie wrócili, aby je [Sassi] zobaczyć dopiero w 2001 roku, po 35 latach[…]. Miasto wstydziło się swojej przeszłości, rodzice starali się mówić do dzieci tylko po włosku i dziś większość młodych w ogóle nie zna dialektu materańskiego”.

Na szczęście, wszystko zmieniło się w 1986 roku. Zdecydowano się wówczas uratować Sassi dzięki współpracy sektora publicznego i prywatnego . Obecnie każdy, kto zdecyduje się odrestaurować jeden z domów i zamieszkać tam lub założyć działalność gospodarczą, może otrzymać wysokie dofinansowanie od rządu. W efekcie Sassi zaczęły wracać do życia i stały się atrakcją turystyczną.

Matera kinowa

Zarówno w czasach, kiedy była jeszcze zamieszkana, jak i już po opuszczeniu, Matera ze względu na swoją oryginalność cieszyła się niezwykłą popularnością jako plan kinematograficzny. Ciężko byłoby nawet wymienić wszystkie filmy, które zostały tam nakręcone , jednak postaram się opisać najważniejsze i najsłynniejsze z nich.

Jednym z najpiękniejszych obrazów nakręconych w Materze jest Ewangelia według Mateusza Pier Paola Pasoliniego z 1964 roku. Reżyser początkowo chciał zrealizować film w Palestynie i pojechał tam z zaprzyjaźnionym księdzem. Niektóre elementy kultury współczesnego Izraela bardzo go zafascynowały, jednak stwierdził, że kraj jest zbyt nowoczesny, aby nakręcić tam film o czasach Jezusa, o czym mówi w Wizji lokalnej w Palestynie do Ewangelii Św. Mateusza. Dlatego też zdecydował się na centralne i południowe regiony Włoch. Matera w filmie „zagrała” Jerozolimę.

W Materze w 1979 roku nakręcono też ekranizację wspomnianej wyżej powieści Leviego Chrystus zatrzymał się w Eboli, w reżyserii Francesca Rosiego, z Gian Marią Volontè w roli autora. Carlo Levi został za swoją działalność antyfaszystowską zesłany do małej miejscowości Aliano w Bazylikacie (wówczas Lukanii). W latach 30. świat włoskiego południa był zupełnie inny od intelektualnych kręgów Turynu, w których przed wygnaniem obracał się Levi: biedny, pełen przesądów i pogańskich wierzeń. W filmowej adaptacji Matera (a także pobliskie opuszczone miasteczko Craco, które wspominałyśmy w artykule o włoskich miastach-widmach) są pokazane przede wszystkim w ujęciach panoramicznych.

Z pewnością wielu z czytelników wie, że Mel Gibson nakręcił w Materze część scen do Pasji. Warto jednak wspomnieć o innym, mniej znanym amerykańskim filmie również czerpiącym inspirację z Ewangelii i również częściowo nakręconym w Bazylikacie. To Maria Abla Ferrary. Kontrowersyjny italoamerykański reżyser zdecydował się na kręcenie w Materze, aby nawiązać do Ewangelii… Pasoliniego, choć nie ukrywał, że podobały mu się też zdjęcia z Pasji Gibsona. Na konferencji prasowej w czasie festiwalu w Wenecji stwierdził „Matera to Jerozolima”.

Jak odwiedzić Materę?

Zdecydowanie warto odwiedzić Materę przy okazji pobytu w okolicach, na przykład w Apulii. Bardzo łatwo jest dojechać pociągiem lub autobusem z Bari i z Potenzy. Można zaplanować całodzienną wizytę lub skrócić ją i udać się np. do uroczej Altamury lub tajemniczego Craco. Już niedługo, bo w 2019 roku, Matera będzie pełnić rolę Europejskiej Stolicy Kultury.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *