Totò, czyli włoski Principe della Risata

Antonio Griffo Focas Flavio Angelo Ducas Comneno Porfirogenito Gagliardi de Curtis di Bisanzio – tak brzmi pełne imię i nazwisko Totò, jednego z najsłynniejszych włoskich aktorów i komików wszech czasów. W ciągu 50 lat trwania kariery wystąpił w 97 filmach i w ponad 50 sztukach teatralnych. Poznajcie najsłynniejszego neapolitańczyka, który swoją kreacją artystyczną potrafił i potrafi nadal rozbawiać do łez.

Pierwsze kroki

Artysta przyszedł na świat 15 lutego 1898 roku w biednej dzielnicy Neapolu jako nieślubne i nieuznane przez ojca dziecko markiza Giuseppe de Curtisa oraz Anny Clemente. Jak podają źródła, w tym jeden z największych znawców życia i twórczości Totò, Ennio Bìspuri, jego przygoda z aktorstwem rozpoczęła się bardzo wcześnie, bo już  w wieku 5 lat, kiedy mały Antonio chodził za mieszkańcami Neapolu i imitował ich ruchy. Jednak mistrzem, który wprowadził go do teatru i wyłożył podstawy sztuki aktorskiej, był Gustavo De Marco (włoski komik i aktor teatralny). Jedno z pierwszych ćwiczeń, jakie miał wykonać, polegało na robieniu min, wpatrując się w łyżeczkę. Dzięki temu młody adept mógł opanować mimikę twarzy, zrozumieć aktorstwo i komizm.

Teatr jako pierwsza miłość aktora
Teatr jako pierwsza miłość aktora

Późniejszy mistrz komedii włoskiej stawiał pierwsze kroki w peryferyjnych teatrach w pobliżu Neapolu (kilka lat później przeniósł się do Rzymu). Przed kamerą zadebiutował w 1937 roku, mając prawie 40 lat, w filmie Fermo con le mani! Gera Zambutiego. Mimo późniejszych licznych podróży to właśnie Neapol wpłynął najbardziej na rozwój i charakterystyczny sposób kreowania postaci przez Totò.

Aktor z powołania

Aktorstwo było jego prawdziwą pasją, którą uprawiał z wielkim szacunkiem dla widza. Choć Totò, inspirujący się commedią dell’arte, często improwizował swoje kwestie, zawsze traktował  poważnie powierzone mu scenariusze. Według Carla Croccolego (włoskiego aktora i lektora) Antonio wielokrotnie powtarzał swoje kwestie i dążył do perfekcji. W jednym z wywiadów stwierdził, że „nie można stać się aktorem komediowym, nim trzeba się nim urodzić”. To stwierdzenie idealnie wpisuje się w obraz twórczości aktora, który zarówno sam czerpał, jak i dawał innym wiele radości z występów. Mimo sławy, jaką przyniosło mu kino, to teatr był jego pierwszą i prawdziwą miłością. Nawet podczas zdjęć filmowych wprowadzał elementy teatralności, a każda scena stanowiła dla niego odrębną jednostkę.

Parodia kontra neorealizm

W okresie neorealizmu, czyli antyfaszystowskiego ruchu artystycznego skupiającego się na problemach i dramatach zwykłych ludzi, Totò nie był postacią popularną. Dopiero lata 50. wieku przyniosły mu sławę i uznanie. Jego filmy traktowały o włoskim społeczeństwie w szerokim znaczeniu tego słowa. Często miały charakter parodii, np. w Totò terzo uomo (1951) żartował z fabuły  Trzeciego człowieka w reżyserii Carola Reeda z 1949 roku.

Mimo żartobliwego tonu, jaki dominował w produkcjach z udziałem Totò, nie brakowało w nich różnego rodzaju odniesień do ówczesnych wydarzeń w kraju oraz groteskowego przedstawienia włoskiego społeczeństwa.

Totò i Peppino wystąpili razem we wielu filmach, tworząc niezapomniany duet.
Totò i Peppino wystąpili razem we wielu filmach, tworząc niezapomniany duet

Totò i Pasolini

Krytyka wypowiadała się o nim zawsze pochlebnie. Co więcej, stwierdzono, że żadnemu reżyserowi, który współpracował z artystą, nie udało się wykorzystać  w stu procentach jego talentu.  A trzeba zauważyć, że aktor współpracował z największymi nazwiskami kina włoskiego tamtych lat, między innymi z  Monicellim, Steno, Rossellinim, Lattuadą, Risim i Pasolinim. Film w reżyserii tego ostatniego Ptaki i ptaszyska (1966) stanowi ważną granicę w twórczości aktora. Było to bowiem ostatnie dzieło, w którym Totò zagrał pierwszoplanową rolę oraz w którym dał się poznać szerokiej publiczności jako świetny aktor dramatyczny. Pasolini był wielkim fanem aktora, którego określił jako „dobrego i pozbawionego agresji człowieka, o słodkim obliczu”.

Totò i Pasolini
Totò i Pasolini

Po śmierci aktora w 1967 roku jego twórczość została na pewien czas zapomniana. Sytuację zmieniła telewizja, która przez ostatnie 30 lat niezwykle często powraca do wciąż aktualnych filmów Totò, bawiąc także kolejne pokolenia.

Język Totò

Totò słynął ze swoich powiedzonek oraz z niezwykle ekspresyjnej mimiki twarzy da buon napoletano (typowego/dobrego neapolitańczyka). Jego zabawy słowem przeszły do historii. Najsłynniejszym wyrażeniem, niezwykle często używanym przez artystę, jest  „a prescindere” (pominąwszy).

Jednym z najsłynniejszych gagów Totò jest carta bianca z I due colonnelli (1962, reż. Steno). Siła oddziaływania aktora na społeczeństwo włoskie była tak ogromna, że po projekcji filmu wyrażenie carte blanche (swoboda działania) zmieniło diametralnie swój wydźwięk.

Koniecznie obejrzyjcie do końca!

Również przekręcone zwroty takie jak: parla come badi (poprawna wersja: „bada come parli”- „uważaj na to, co mówisz”) lub ogni limite ha una pazienza (poprawna wersja: “ogni pazienza ha un limite” –„cierpliwość ma swoje granice” ) wpisały się na stałe do języka Włochów.

Fragment z filmu Totò contro i 4 (1963, reż. Steno)

Książę Bizancjum

Rodzice aktora należeli do różnych klas społecznych. Jak już zostało powiedziane, początkowo ojciec wyparł się dziecka, w wyniku czego mały Totò nosił nazwisko panieńskie matki – Clemente. Stało się to powodem wielu kpin i żartów ze strony rówieśników. Dopiero po ślubie w 1921 roku Giuseppe De Curtis  uznał formalnie syna. Ojciec pochodził z upadłej szlachty, więc nazwisko nie przyniosło Totò zbyt wielu korzyści.

Aktor miał jednak bzika na punkcie tytulatury, do tego stopnia, że w 1933 oddał się w protekcję markizowi Francesco Marii Gagliardiemu, dzięki czemu otrzymał szereg tytułów szlacheckich. W zamian miał płacić przybranemu ojcowi dożywotnią rentę (vitalizio). Nie tylko ilość otrzymanych tytułów była imponująca, ale także ich jakość. Wystarczy przytoczyć jeden, znajdujący się w tytule tego akapitu: książę Bizancjum!

W jednym z wywiadów przewrotnie oświadczył, że tytuły szlacheckie to głupota, ale mu na tym zależy i nie oponował przed zwracaniem się do niego per „książę”.

Śmierć Principe della Risata nadeszła 15 kwietnia 1967 w wyniku zawału serca i była wielką stratą nie tylko dla aktorskiego świata, ale także dla całego włoskiego społeczeństwa. W sumie odbyły się 3 pogrzeby aktora (w Rzymie i dwa razy w Neapolu).

Ciekawostki o Totò:

  • kiedy Totò był dzieckiem- według jednego ze źródeł- nauczyciel złamał mu przez przypadek nos, który z biegiem lat stał się jego znakiem rozpoznawczym;
  • niemal połowę swoich filmów nakręcił, będąc prawie niewidomym (od 1957);
  • nie znosił być dubbingowany w innych językach;
  • należał do loży masońskiej;
  • pisał wiersze i teksty piosenek (np. słynna Malafemmena);

  • był niezwykle przesądny. W jednym z wywiadów przyznał “Nienawidzę czarnych kotów, wzdrygam się, gdy rozleje się olej i nic nie robię w piątki”;
  • na desce klozetowej w głównej łazience jego domu znajdował się herb szlachecki, który otrzymał od markiza Francesca Marii Gagliardi;
  • był łamaczem kobiecych serc. Gwałtowny związek z Lilianą Castagnolą (gwiazdą włoskiej burleski) doprowadził do jej samobójstwa. Aktor darzył ją wielkim uczuciem, czego dowodem jest fakt, że jego pierwsza córka nosiła imię Liliana;
  • był wielkim miłośnikiem psów. Słynął ze swoich licznych i hojnych donacji na rzecz schroniska dla czworonogów. Mawiał: „Bardzo kocham zwierzęta z prostego powodu, uważam, że są lepsze niż ludzie”;
  • wystąpił w pierwszym filmie w historii kina włoskiego, który został nakręcony w całości w kolorze – Totò a colori (1952, reż Steno).

***

Mamy nadzieję, że zainteresowała Was postać Totò, więc poniżej znajdziecie trzy tytuły jego najsłynniejszych filmów, które możecie w całości obejrzeć na You Tube:

1) Signori si nasce (1960, reż. Mattoli)

2) Guardie e ladri (1951, reż. Monicelli, Steno)

3) Totò, Peppino e la… malafemmina (1956, reż. Mastrocinque)

Buona visione!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *