Superbohaterowie. Italian love story.

W tym tygodniu (a dokładniej 22 lipca) w polskich kinach pojawili się Superbohaterowie, najnowszy film w reżyserii Paola Genovesego, znanego przede wszystkim z Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie (Perfetti sconosciuti). To bardzo wierna adaptacja jego ostatniej powieści, która ukazała się w 2020 roku pod tym samym tytułem.

Misja: razem na zawsze?

Film przedstawia burzliwe relacje Anny (Jasmine Trinca), rysowniczki tworzącej autobiograficzny komiks, i Marka (Alessandro Borghi), młodego wykładowcy fizyki zajmującego się przede wszystkim zagadnieniem czasu. To para określana przez samą Annę mianem superbohaterów, starająca się przezwyciężyć w codziennym życiu przeciwności losu i utrzymać łączące ich uczucie. Czy każda misja kończy się zwycięstwem? Czy rzeczywiście trzeba posiadać supermoce, by móc kochać się przez całe życie? Tego dowie się ten, kto dotrwa do końca tego romantycznego komediodramatu.

Przeznaczenie czy przypadek?

Choć akcja koncentruje się na dwóch postaciach, zdaje się, że to  nie oni stanowią sedno tej opowieści. Film ma przede wszystkim uniwersalny wydźwięk, a za jego główną problematykę można uznać celowość życia oraz naszą siłę sprawczą wobec jego przebiegu. Pytanie, czy ludzkim losem kieruje przypadek, czy też przeznaczenie, pojawia się w dialogach, mających nieraz aforystyczną formę.

Nielinearność fabuły

W Superbohaterach przeplata się kilka linii czasowych, co odzwierciedla układ narracji w ekranizowanej książce. Taki zabieg sprawia, że na początku widz może się czuć zagubiony, z czasem jednak jest w stanie się zorientować w chronologii wydarzeń. Ułatwiają mu to efekty wizualne – stosowanie żółtej i niebieskiej koloryzacji w scenach z różnych etapów życia bohaterów, a także sama charakteryzacja postaci, których wygląd zmienia się wraz z upływem lat.

Mediolan

Akcja rozgrywa się przede wszystkim w pięknie przedstawionym Mediolanie, mieście bliskim sercu reżysera, które odegrało istotną rolę w filmie. Jak określił sam Genovese w wywiadzie Simona Spaventy dla gazety „La Repubblica” (28.12.2021):

„Historia obejmuje dwadzieścia lat życia pary i pokazuje, jaki wpływ miał na nie czas. W ostatnich latach Mediolan jest włoskim miastem, które najbardziej się zmieniło. Wydało mi się więc idealne, aby przedstawić zmiany w związku na tle przemian miasta, w którym ta para żyje. Także w wyborze lokalizacji próbowałem w pierwszej części pokazać stary Mediolan, który pozostał bez zmian: Brerę, Navigli, centrum. Potem, gdy para dojrzewa, staje się dorosła i odpowiedzialna, osadziłem ją w nowoczesnym, racjonalnym Mediolanie. To właśnie miasto pomogło mi zwizualizować tę przemianę”.

Stereotypowe love story

Superbohaterowie to lekki film przedstawiający miłość dość schematycznie. Wiele w nim klisz z kina amerykańskiego, niezbyt pasujących do włoskich realiów. Nieprzekonująca wydała mi się postać Marka – wykładowcy, który na zajęciach ze studentami porusza temat przeznaczenia i przypadku, argumentując swoje wywody wzorami fizycznymi i liczbami. Przesadne wydały mi się też perypetie życiowe samej pary – obciążonej nazbyt licznymi nieszczęściami, z dość przewidywalnym zakończeniem.

***

Mimo to film jest warty obejrzenia. Ckliwa historia, piękne zdjęcia, ciekawa ścieżka dźwiękowa (dźwiękowym motywem przewodnim jest piosenka Ultimo), świetna obsada i gra aktorska. Ponadto film ma momentami klimat podobny do Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie. To dobry wybór na przyjemnie spędzony wieczór.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.